piątek, 28 czerwca 2013

kuchni jeszcze nie ma, ale...

... ale zaszalałam i kupiłam serwis obiadowy. Mój pierwszy w życiu! Z wazą, półmiskami, sosjerką...
Od kilku lat oglądam przeróżne serwisy polskich producentów (uparłam się na wyrób polski) i choć niejeden mnie zachwycił, to żaden nie oczarował mnie tak jak ten :)

Teraz mogę myszkować w poszukiwaniu elementów dodatkowych... miseczek, solniczek, spodeczków, kubeczków :) :) :)

Przedstawiam: Porcelana Karolina, Castel FBC (ecru)


A kokoszka (solniczka) i kogucik (pieprzniczka) zakupione na wycieczce we Wrocławiu idealnie pasują do mojego serwisu, choć są o ton od niego ciemniejsze:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz