środa, 9 października 2013

miałam

Miałam budować dom, a zamist tego kupuję mieszkanie. Cieszę się, bo zamieniam 46 metrów (2 pokoje) na 70 metrów (4 pokoje)! W końcu Tomuś będzie miał swój pokój tylko dla siebie, bo teraz, gdy pracuję, to wciąż okupuję jego pokój, a on odrabia lekcje w kuchni. W nowym mieszkaniu będę miała swój gabinecik do pracy. Poza tym w końcu będę miała salon, w którym będzie moża swobodnie posiedzieć, zaprosić gości, zjeść obiad przy dużym stole :) Ach!

Od kilku dni myślę głównie o tym w jakim stylu urządzić wnętrza. Chciałabym aby był to styl w miarę spójny, spokojny, wnoszący wrażenie harmonii i niebagatelnej elegnacji. Rozważałam styl rustykalny, ale chyba jednak za inspirację przyjmę styl skandynawski... biele, szarości, naturalne drewno, pastele, kamień... przełamane dodatkami, które uwielbiam.

Ile frajdy przede mną!

Byle tylko wszystko poszło dobrze z podpisaniem umowy i kredytem. Trzymać kciuki!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz