czwartek, 10 kwietnia 2014

fanaberia


Miałam Ci ja fanaberię, że nad łóżkiem w mojej nowej sypilani powieszę ogromny obraz drukowany na płótnie na moje osobiste zamówienie przedstawiający dmuchawce. Uważam dmuchawce za stworzenia niezwykle urocze i miałam marzenie by patrzeć na nie codziennie. Zamówiłam więc ogromny obraz z obrazka powyżej (100x150) nie zważając zbytnio na koszty (przeciez jak się człowiek urządza to koszty muszą być..). Jakaż byłam podekscytowana, gdy kurier go przywiózł!

I jakże jestem teraz wściekła na siebie, że na tym wielkim płótnie widzę pajęczynę i pająki zamiast dmuchawca....

Nie powieszę sobie tego nad łóżkiem, bo koszmary murowane! Ja się przecież boję pająków!!!

I tak oto moja fanaberia odegrała się na mnie w sposób wyjątkowo wredny.

3 komentarze:

  1. no tak, z własną głową i jej fobiami nie wygrasz.... ale nie przekraslaj go, jest piękny... może gdzie indziej znajdziesz dla niego miejsce?
    i to chyba nie są dmuchawce jednak...
    (weryfikacja obrazkowa ;-[[ )

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Ystin w moich skromnych progach ;) Może kawkę?
    No niestety jak już pająki mi się skojarzyły z obrazem, to mogiła, nic z niego nie będzie.. :(
    P.S. to jest bardzo duże zbliżenie na jednego dmuchawca, na obrazie widoczne są pojedyncze elementy puchu (owoce)

    OdpowiedzUsuń
  3. Proszę o kontakt.zdzisia10000@wp.pl

    OdpowiedzUsuń